Prawdziwe bestie cz 16

Dotarli wreszcie do pomieszczenia ze stołem na środku sali. Chłopiec poznał mnóstwo niesamowitych zapachów. Jak tylko wszyscy zajęli miejsca, do sali weszło kilku ubranych w białe szaty młodych ludzi, niosących srebrne talerze. Jak tylko ci zniknęli za drzwiami, wyszli następni, podobnie ubrani i równie młodzi, niosący tym razem ze sobą półmiski z zupą z najróżniejszych warzyw. Wszyscy dostali swoją porcję, a jak tylko się najedli, weszli kolejni z następnym daniem. Jak już wszyscy się najedli, jak tylko wysprzątano stół, Krzysiek zadał swoje pierwsze pytanie.

– Kim jesteś?

– Nazywają mnie tu Parriosolum „Zrodzona z ziemi”. Ale wystarczy tylko Solum. Jestem córką Wielkiej Królowej. Ojca niestety nie znam, matka zawsze mi powtarzała, że kiedyś nasza bogini pozwoli mi go poznać. Jesteśmy leśnym ludem, żyjemy w lasach i opiekujemy się nimi. Niewielu o nas słyszało, a jeszcze mniej o nas pamięta. Ci co pamiętają, nie wiedzą jak do nas wrócić.

– Dlaczego nie cieszysz się, że twoja matka jest królową?

– Wiesz jakie to wielkie brzemię? Chciałabym choć raz pójść swoimi ścieżkami. Choć na chwilę zapomnieć, że moje decyzje mają olbrzymie konsekwencje dla nas wszystkich.

– Czy wszyscy potraficie czytać w myślach i w taki sposób się porozumiewać? I dlaczego ja to potrafię?

– Na pierwsze twoje pytanie mogę odpowiedzieć, że tak, wszyscy to potrafimy. I nie tylko słyszymy ludzkie myśli, ale też wiemy co myślą i czują inne żywe istoty, jak zwierzęta czy chociażby drzewa. To dzięki temu, potrafimy bezszelestnie poruszać się po lasach a także dzięki temu wiemy kiedy zbliża się do nas niebezpieczenstwo. To bardzo przydatne, ale czasem też uciążliwe, dlatego każdy z nas nauczył się powstrzymywać napływ myśli innych. Jeśli chodzi o Twoje drugie pytanie, to nie wiem. Jesteś drugą osobą która to potrafi i przyznam, że bardzo mnie to zaskoczyło.

– Naprawdę? A kto był pierwszy?

– Twoja matka- chłopiec na te słowa natychmiast się podniósł.

– Naprawdę? Znasz moją matkę? Jaka ona jest? Jak wygląda? Gdzie jest teraz?

– Niestety, niewiele mogę ci o niej powiedzieć. Kiedy ona się tu zjawiła, mnie nie było jeszcze na świecie. Tylko moja matka ją pamięta. Wtedy wyruszyła razem z Twoimi rodzicami w długą podróż, ale nigdy nie chciała nikomu o tym mówić po powrocie. Podobno jak wróciła narodziłam sie ja. Wszyscy mieszkańcy szeptali między sobą, wtedy moja matka zakazała jakichkolwiek myśli na ten temat, a ponieważ nikt nie ośmielił się jej sprzeciwić, wszyscy o tym zapomnieli. No, ale dosyć rozmowy na dziś, chyba czas położyć się spać.

Po tych słowach wstała i ruszyła w stronę kolejnych drzwi, które znów pojawiły się z nikąd.

– Czy te wszystkie pomieszczenia powstają same jak tylko się o nich pomyśli?

– Tak. Drzewa wiedzą doskonale czego nam potrzeba i tworzą to na naszą prośbę.

– Dlaczego nie widziałem tu jeszcze starszych mieszkanców? Czy oni wszyscy już nie żyją?

– My po prostu się nie starzejemy. Kiedy dochodzimy do waszych ludzkich 20 lat, przestajemy się starzeć. My po prostu jesteśmy nieśmiertelni. Umieramy tylko na własną prośbę, kiedy jesteśmy już zmęczeni życiem, lub gdy zginiemy w walce. Dla nas wiek nie ma żadnego znaczenia.

Zatrzymali sie przed kolejnymi drzwiami, które tym razem były zamknięte.

– To twój pokój. Poproś by drzwi się otworzyły, wtedy będziesz mógł wejść do środka. Tylko za twoją zgodą drzwi będą otwierały się i zamykały.

Tak też zrobił i jak tylo pomyślał jak bardzo chciałby wejść do środka, ku jego zdumieniu gałęzie rozsunęły się i ujrzał mały pokoik z łóżkiem po jednej stronie i stolikiem i taborecikiem po drugiej. Może nie było to najwygodniejsze posłanie, ale po tak długim i pełnym wrażeń dniu, szybko usnął.

…..

Reklamy

Informacje o kriss031985

Duzo moglbym pisac- jest wiele rzeczy ktore lubie robic, jest wiele za ktorymi nie przepadam i jest wiele ktorych chcialbym sprobowac. Coz najlepiej odkrywac tajemnice cegielka po cegielce:-)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Prawdziwe bestie cz 16. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s