Prawdziwe bestie cz 13

Z za drzew wyszedl mezczyzna. Wygladem byl dosc podobny do dziewczyny, mial tak mloda twarz, wlasciwie jakby ktos z was zobaczyl go po raz pierwszy powiedzialby ze dopiero wszedl w doroslosc. Na plecach mial zupelnie taki sam luk jak ich przewodniczka. Zupelnie bezszelestnie podszedl do niej jednoczesnie przygladajac sie pozostalej trojce. Krasnoludowi zupelnie sie to nie podobalo, nie spuszczal z niego wzroku, a gdy tylko tamten chwycilby za luk, wbilby mu topor prosto w serce. Miedzy dwojgiem tych istot zawiazala sie rozmowa, wlasciwie to tak wydawalo sie Krzyskowi, bo co jakis czas wylapywal pojedyncze slowa, musieli naprawde cicho rozmawiac. Kiedy chlopiec spojrzal na swojego towarzysza, zauwazyl coraz wieksze zdenerwowanie, widac bylo ze tracil on cierpliwosc.

– Spokojnie Mumbadin, daj im porozmawiac.

– Porozmawiac? Przeciez nie powiedzieli jeszcze zadnego slowa. Stoja tam od kilku minut i tylko wpatruja sie w siebie nawzajem. Zamiast tak wiercic wzrokiem juz dawno utorowalbym sobie droge. Przeciez wciaz mamy poscig za nami.

Te slowa daly chlopakowi do myslenia. „Skoro oni nie rozmawiaja to czyzbym slyszal ich mysli?” Wowczas oboje spojrzeli w jego strone, jakby Krzysiek wypowiedzial te slowa na glos.

– Rzeczywiscie mosci Krasnoludzie, jestescie scigani, a poniewaz dotarliscie tak daleko i przyprowadziliscie za soba wroga, musicie pojsc z nami, a nasza Wielka Krolowa zdecyduje, co zrobic dalej.- wypowiedziawszy te slowa, straznik podniosl reke. Na ten sygnal z za drzew wyszlo kolejnych kilkunastu zolnierzy w tych samych zbrojach i z dlugimi lukami w rekach. Wszyscy otoczyli ich i jak prawdziwy oddzial staneli w szeregach gotowi do marszu i skierowani w tych samych kierunkach co ich dowodca.

Krasnolud byl naprawde zaskoczony wyjsciem tak wielu zolnierzy, zwlaszcza ze zadnego z nich wczesniej nie zauwazyl. Poslusznie ruszyli za oddzialem w glab lasu.

Advertisements

Informacje o kriss031985

Duzo moglbym pisac- jest wiele rzeczy ktore lubie robic, jest wiele za ktorymi nie przepadam i jest wiele ktorych chcialbym sprobowac. Coz najlepiej odkrywac tajemnice cegielka po cegielce:-)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Prawdziwe bestie cz 13. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s